
Mikołajki… 6 grudnia. Dzień, w którym czasem Mikołaj wrzuca coś do buta…. Ot, drobny dowód, że ktoś o nas pamięta… Przewrotnie pomyślałem, że w taki dzień na miejscu są życzenia, aby… pamiętać. To, co tkwi w przeszłości, czasem bardzo głęboko zakopane nadal jest. Życzę Tobie i sobie świadomości, że co prawda ktoś kiedyś nas wyposażył w materiał, lecz od nas samych zależy, jakie z tego uszyjemy sobie buty i w jakich butach idziemy w świat. Od nas zależy krój, wygląd, rozmiar. Nie wszystko jest przecież stracone, gdzieś tam na końcu tego tunelu jest światełko.
I życzę Tobie tej świadomości. Że ważne jest tak naprawdę to, co my sami zrobimy z prezentem, jakim jest życie.
Pozdrawiam,
Sprawdź Także Następujące Wpisy:
- Jestem odpowiedzialny za...
- Sztuka perswazji
- Nareszcie Ludzi Programuję, czyli NLP
- Zerwany z uwięzi- w Nowy Rok
- Gdzie zaparkować stronę?



Zaczynając poznawać samego siebie sprzed lat (zanim się zamroziłem) znalazłem w Internecie książki, publikacje i artykuły. Brakowało mi wypowiedzi ludzi, którzy sami mają ten problem, którzy dzielą się przeżyciami. A ponieważ od wielu lat piszę (wiersze, potem prace „inne”, artykuły branżowe i felietony), a pisanie jest dla mnie swego rodzaju oczyszczeniem – zdecydowałem się dzielić tym co tworzę… Po więcej zerknij
Brak Komentujących Ten Wpis
Aby dodać wpis, trzeba się zalogować.