Pająk, jak zawsze rano siedział w kącie pod łóżkiem. Cichy i prawie niewidoczny. Czasem jednak, zwabiony nagłym drganiem sieci zarzuconej w mieszkaniu nagle wystawiał swoje cienkie nóżki i gwałtownie zaciskał sieć. Kiedy udawało mu się podejść bardzo blisko, zanurzał się w ofierze, wysysając z niej siłę, energię i pewność siebie.
Przeglądasz Życiopisanie™
Zerwany z uwięzi- w Nowy Rok
Mikołajkowe buty…
Mikołajki… 6 grudnia. Dzień, w którym czasem Mikołaj wrzuca coś do buta…. Ot, drobny dowód, że ktoś o nas pamięta… Przewrotnie pomyślałem, że w taki dzień na miejscu są życzenia, aby… pamiętać. To, co tkwi w przeszłości, czasem bardzo głęboko zakopane nadal jest. Życzę Tobie i sobie świadomości, że co prawda ktoś kiedyś nas wyposażył [...]
łzy są gorące…
Ciepło powoli przesuwa się po policzkach
znacząc smugę pełną wilgoci,
której zatrzymać nie sposób…
- zbyt wiele pod powiekami.
Decyzje, motywacja
Motywy… Zastanawiam się czasem, dlaczego podejmuję takie, a nie inne decyzje. Zgodnie z założeniami opartymi na psychologii nasza motywacja ma dwa kierunki: „od” lub „do”, więc decyzje mogą wynikać z chęci uniknięcia kary (od) lub też z pragnienia otrzymania nagrody (do).
Znając siebie wiem też, że czasem trzeba poświęcić coś mniejszego, aby osiągnąć „większe”. Zdaję sobie [...]
- styczeń 2009 (3)
- grudzień 2008 (3)
- listopad 2008 (2)
- październik 2008 (1)
- wrzesień 2008 (9)
- sierpień 2008 (6)
- czerwiec 2008 (10)



Zaczynając poznawać samego siebie sprzed lat (zanim się zamroziłem) znalazłem w Internecie książki, publikacje i artykuły. Brakowało mi wypowiedzi ludzi, którzy sami mają ten problem, którzy dzielą się przeżyciami. A ponieważ od wielu lat piszę (wiersze, potem prace „inne”, artykuły branżowe i felietony), a pisanie jest dla mnie swego rodzaju oczyszczeniem – zdecydowałem się dzielić tym co tworzę… Po więcej zerknij